Programy dla firm - Pracownia florystyczna Wrocław - rolety częstochowa - kredyt mieszkaniowy kalkulator - łańcuchy śniegowe - Drzwi - meble łazienkowe

Doświadczenia

Przeprowadzono wiele doświadczeń mających na celu znalezienie odpowiedzi na pytanie: czy dokonanie aktu agresji redukuje jej dalszą potrzebę? Spośród trzech badanych sposobów rozładowania napięcia poprzez agresję żaden nie okazał się skuteczny w łagodzeniu ludzkiego charakteru. Zarówno współzawodnictwo sportowe (uczestnictwo w nim lub jego oglądanie), wyobrażanie sobie aktów agresji, jak też bezpośrednie atakowanie innych, mimo że sprawia dużą przyjemność i satysfakcję oraz pozwala na chwilowe zapomnienie o złym samopoczuciu, to jednak nie usuwa gniewu, a wręcz powoduje zwiększenie stopnia agresywności, w myśl zasady, że przemoc rodzi przemoc. Wynika to z faktu, że pierwszy przejaw agresji zmniejsza zahamowania do jej stosowania. Badania wykazały też, iż jednorazowe zaatakowanie innej osoby, fizyczne lub psychiczne, pogłębia negatywne uczucia w stosunku do niej, a więc zwiększa prawdopodobieństwo ponownych ataków. Działają tu procesy poznawcze dążące do usprawiedliwienia agresji, zwłaszcza wtedy, gdy ofiara jest niewinna. Tak więc obrażając kogoś zaczynamy uważać, że rzeczywiście na to zasługuje, co daje nam podstawę do sprawiania mu dalszych przykrości. Podsumowując, można stwierdzić, że akt agresji, mimo iż przynosi szybką ulgę w napięciu, nie usuwa przyczyny gniewu, a nawet może zapoczątkować łańcuchową reakcje narastania negatywnej energii.